Takiego Tour de Pologne nie było od lat. Od lat dwunastu dokładnie. 2010 – to był ostatni rok, w którym nie zobaczyliśmy w narodowym wyścigu przynajmniej jednego z dwójki: Michał Kwiatkowski i Rafał Majka. Eksportowy duet polskiego kolarstwa starzeje się nieubłaganie. "Jeszcze będziecie za nami tęsknili. Następców za plecami nie widzę" – żartował Majka na igrzyskach w Tokio, choć do śmiechu nam być nie powinno. Obaj leczą urazy – Rafał po Tour de France, Michał po upadku na treningu.